"Kto śpiewa ten dwa razy się modli"!

 A kiedy do tej modlitwy dochodzi muzyka płynąca z duszy, która kocha to jest ona uwielbieniem dla Boga. Magnificat - czyli "uwielbiaj duszo moja Pana", taką nazwę wybraliśmy dla naszego zespołu.
   

Pierwszy raz spotkaliśmy się w 2004 roku, aby wziąć udział w
Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Religijnej Psallite Deo w Kętach. Zaprezentowane utwory: „Wierzę w Ciebie Panie” oraz „Dotknął mnie dziś Pan” zostały nagrodzone II miejscem. Nie znaliśmy się dobrze, dlatego było to dla nas całkowicie nowe doświadczenie. Początkowo nie myśleliśmy, że staniemy się zespołem, jednak wiele wysiłku i wspólne próby sprawiły, że odkryliśmy nie tylko siebie nawzajem ale także miłość do Boga, która może być wyrażona przez muzykę. Każdy z nas miał pomysły na nowe utwory. Inspiracje czerpaliśmy od siebie i innych wykonawców, ale przede wszystkim od Boga. Wspólnie słuchaliśmy Słowa Bożego na mszach św. podczas których graliśmy. Chcieliśmy aby nasza muzyka przepełniona była radością i oryginalnością a przy tym pozostawała ambitna. Zaczęliśmy brać udział w  konkursach m.in. w Będzinie, Andrychowie, Milówce, gdzie zajęliśmy II miejsce oraz co roku w Kętach gdzie 2 razy zdobyliśmy II miejsce, w 2007 r. - wyróżnienie oraz Nagrodę Publiczności. Ostatni festiwal (2008) był dla nas szczególny. Zostaliśmy nagrodzeni nagrodą GRAND PRIX za wykonanie piosenki „Uwielbiajcie Pana” oraz „Ciebie chcę”. To były dla nas niezwykłe chwile pełne ogromnych emocji! Festiwale nie zawsze kończyły się sukcesami ale wciąż dopracowywaliśmy repertuar, by w końcu  każdą wygraną motywować się do dalszego tworzenia i grania. W rozwinięciu się bardzo pomógł nam nasz opiekun - ks. Andrzej Zawada, który był z nami od pierwszych chwil powstania. Wspierał nas duchowo ale także materialnie, dzięki niemu zakupiliśmy sprzęt muzyczny. Wraz z naszym dorastaniem, dojrzewała też nasza muzyka. Zaczęliśmy poruszać tematykę refleksyjną, podkreślając ją alternatywnym brzmieniem. Aranżowaliśmy na nowo dobrze znane piosenki religijne, aby pokazać, że są one uniwersalne a pomysły na ich wykonanie niewyczerpane. Pisaliśmy także własne piosenki, w których zawarliśmy nasze uczucia do Boga oraz sposób postrzegania świata przez młodego człowieka. Nasz repertuar stał się bardzo zróżnicowany. Od spokojnych, melodyjnych utworów poprzez radosne, zachęcające do zabawy piosenki aż do cięższych, rockowych brzmień. Śpiew o Bogu może być przecież pełen energii, oryginalności.

Nasze koncerty rozpoczęliśmy w styczniu 2008r. z repertuarem kolędowym. Występowaliśmy w kościele w naszych rodzinnych Wilamowicach oraz w Klasztorze Ojców Benedyktynów w Kętach. Było to dla nas wielkie przeżycie i ogromna radość z naszego „małego” sukcesu. Potem jako gość festiwalu występowaliśmy w Polance Wielkiej. W wakacje koncertowaliśmy w Kamesznicy oraz w Czańcu. Następnie znów w Wilamowicach w Gminnym Ośrodku Kultury oraz w kościele w Aleksandrowicach. Każdy taki występ traktujemy jako duże doświadczenie oraz ciekawą przygodę.
Oprócz miłości do muzyki łączy nas wielka przyjaźń. Od kilku lat jeździmy na wspólne wakacje do KAMESZNICY – rodzinnej miejscowości naszego księdza Andrzeja. Te dni które spędzamy razem są zawsze pełne radości i humoru. Tradycją dla naszego zespołu stało się już granie tutaj na mszy odpustowej na „Grabce”.

Gramy także na ślubach, mszach św., na parafiadach i koncertach. Dzięki naszemu największemu sukcesowi - nagrodzie Grand Prix,
zostaliśmy zaproszeni na koncert do Wiednia przez muzyków, których poznaliśmy na konkursie. W maju tego roku będziemy grac podczas Wilamowskich Śmiergustów. W te wakacje planujemy także koncert na Słowacji.

Uwieńczeniem naszej pracy stało się nagranie długo oczekiwanej płyty zatytułowanej "Odrodzona Nadzieja". Wciąż jednak czekamy na jej wydanie, ponieważ wiąże się to z dużymi kosztami. Jednak mamy nadzieję, ze uda nam się i dzięki niej nasza muzyka będzie dostępna w szerszym kręgu.
Na koniec naszej historii chcemy wspomnieć o osobach, które dawniej również były członkami naszego zespołu. Są to: Mariusz Sznajder, Katarzyna Kubik oraz Paulina Korczyk. Oni również przyczynili się do tego, że nasz zespół może dalej istnieć.
W ciągu tych wspólnie spędzonych lat staliśmy się przyjaciółmi, których połączyła miłość do Boga i do muzyki. Spędzamy razem czas
także poza salką w której co tydzień w sobotę mamy próbę. Wyjeżdżamy razem na wakacje, spotykamy się, co jeszcze bardziej zbliża nas do siebie  i odzwierciedla się w naszej muzyce.

 
Powered by LooK Team